Dżez tez nasikała mi ostatnio na łóżko ,trudno uważam ,ze jest jeszcze mała ,zdarzyło się trudno .Kupka czasem tez się trafi i siusiu na podłodze mimo ,że może w zasadzie dowolnie wychodzić na dworek. Szczeniak na spacerze czasami się tak zabawi i zaabsorbuje nowymi rzeczami ,ze zapomni o potrzebie ...
Licytowałam koszulkę i gdzieś po drodze zaspałam licytacje przegrałam ,a ona i tak do mnie przyszła Ewo, Przemku - jestescie "okropni" PIĘKNIE DZIĘKUJE leży jak ulał-ślicznaaaaa
Nie miałam przyjemności poznać , ani być ocenianą przez panią S - wiec osobistych doświadczeń nie mam . Wiem tylko ,ze wycięła bardzo brzydki numer jednej forumowej hodowli ,która ma również ozdóbki ,bardzo brzydki numer. W obrębie swojego oddziału