Strona 3 z 3

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 13:06
przez marieanne
snoopy napisał(a):Barbel dokladnie wieje jak tylko poczuje ze nie ma kontroli "smyczy" oczywiscie biore smaczki :) :mrgreen: na spacerze to pol biedy jak gryzie smycz ale nie moge jak jestem sama bez zadnej innej osoby zostawic go nawet na 5 minut pod sklepem chociażby by wejsc po cos do picia nie raz bylo tak ze jakis zyczliwy pan lub pani jak udalo im sie go zlapac to czekali az wyjde ze sklepu by mi go oddac a potem wracal do domu na rekach bo smycz przegryziona :zalamka: ile razy sama go na tym przylapalam ze odchodze chodz na metr od niego a on zaczyna gryzc smycz mowie niewolno i przestaje ale wracam szybciutko ze sklepu a on zapamientale gryzie smycz nawet sie nie przywita tylko memla ta smycz dopiero jak go odwiaze to puszcza i sie ze mna wita <głupek>

Nie zostawiałabym 3 miesięcznego szczeniaka pod sklepem samego.
Nie zostawiam 2 młodych berneńczyków.
Nie zostawiałam dorosłego czarnego teriera rosyjskiego.
I nie będę zostawiać żadnego psa. Choćby dlatego, żeby nikt go nie ukradł.

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 13:14
przez Barbel
Ty- ale ja bym psa samego przed sklepem nie zostawiała! Jeszcze szczeniaka. Jak mi sie chce pić, to czy jest to spożywczak czy nie to wchodze i od progu wołam, czy mógłby ktoś mi podac wodę.Poza tym - takie sytuacje nie maja miejsca. Mieszkajac na wsi nawet mi nie wpadło do głowy, żeby wejsc do sklepu podczas spaceru.
Zostawianie samego to daleka przyszłosc. Tym bardziej przed sklepem ( jeszcze go kto ukradnie).
Kup z 10m linki i podłacz do szeelek. Kiedy idziesz na spacer w miejscu, gdzie psiak moze sie wybiegac podczep tą linkę i pusc "wolno". Jak odbiega - to ty sprintem w drugą stronę. Daleko nie ujdziecie ale ćwiczenie pilnowania sie przewodnika jest. Pogoni pogoni i bedzie sie trzymał. Poza tym - idx na spacer jeszcze w towarzystwie innego psa, który juz umie chodzic wolno. Mały bedzie sie uczył od niego.

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 13:16
przez marieanne
Poza tym: laska, wiesz, że pies gryzie smycz. Wiesz, że robi to, jak idziesz do sklepu. Wiesz, że umie to zrobić skutecznie i się zgubić, skoro ktoś go dla Ciebie pilnował. I nadal zostawiasz go samego pod sklepem?
Dla mnie to jest nie do ogarnięcia. Totalna nieodpowiedzialność.
A jak ucieknie i wpadnie pod samochód, to co...?

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 13:19
przez snoopy
dziekuje za rade Barbel :):) juz tego nie robie teraz albo ktos idzie za mnie do sklepu albo wlaze z nim na rekach odkrylam ze dzis ze nikt sie nie czepia o ile jest na rekach a niektore panie w sklepie same mu cos tam dadza zwlaszcza ze maja wlasne psiaki

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 13:22
przez gatta
Ja też bym nie zostawiła takiego malucha...
Nawet swojej, która CHYBA (piszę chyba, bo nie próbowałam nigdy) by siedziała grzecznie lub się położyła. <mysli>
Ja bym się bała, że ktoś ją ukradnie!
A jeszcze jak u Was jest problem z gryzieniem smyczy - nigdy w życiu <nie>

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 16:37
przez Elmo
Snoopy jest bardzo słodki <buzki>
btw, też bym szczeniaka nie zostawiła pod sklepem bez opieki. Właściwie, czy to szczeniak, czy dorosły pies, to bałabym się, że go ktoś po prostu ukradnie <tak> Jeśli jest już taka konieczność, że na gwałt muszę podczas spaceru wejść do spożywczaka, to czekam z psem przed sklepem, aż opustoszeje z ludu, a później przez drzwi proszę sprzedawcę, aby podał mi np. wodę. Ponadto, przecież duży bern może zwyczajnie przestraszyć potencjalnych kupujących chociażby swwą posturą <tak>

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-07-23, 21:08
przez Justynka
Z takim maluchem naprawdę nie można ryzykować i trzeba mieć oczy wokól głowy. Szczeniaczka przegryzającego smycz w życiu nie zostawiłabym samego przed sklepiem.
Pako zostaje przed sklepem (przywiązany do poręczy)- to stały element porannego spaceru - ale to mały osiedlowy sklepik i w sumie przez caly czas można go mieć na oku,a raczej on ma nas na oku ;)

Re: snoopy :) juz na dobre w nowym domu :P:)

PostNapisane: 2012-08-13, 21:36
przez Joni00
Co tam u Snoppiego :?: :-)