Strona 1 z 1

4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?pomocy

PostNapisane: 2010-10-31, 12:42
przez malina35
Witam na forum wszystkich wielbicieli tej rasy.Zwracam się do Was z prosba,wręcz poradą.A mianowicie,posiadam sunię psa berneńskiego,mała skończyła juz 4 miesiace,znajomy weterynarz stwierdził,że zmuszeni jestesmy znosic psa na dwór,aby nie obciażać jej stawów.Mieszkamy na 1 pietrze,pies do przejścia ma ok 18 schodów.Widocznie mało wiedziałam co do opisu tej rasy i ich wymagań.Tina jest coraz większa i coraz cięższa :oops: aż się boje myśleć co będzie dalej :roll: .pięknie daje znać o wyjsciu za potrzebą,ale fakt że do ośmiu miesięcy mamy ja nosić mnie przeraża.Boję się żeby nie zachorowała na DYSPLAZJE :roll: Muszę chyba raczej zmienic weterynarza.Bardzo kochamy naszego psa i martwimy się :-( Podajcie mi konkretna nazwę odżywki na stawy jaka mogę jej podawać.Kupiliśmy jedne witaminy w tabletkach,ale wydaje mi się ,ze to niezbyt działa.Proszę o pomoc.......Malina

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 12:55
przez Anna Rozalska
Weterynarz ma rację. Szczeniaki ras dużych nie powinny wchodzić po schodach. Dysplazja może być dziedziczna ale także nabyta przy niewłaściwej opiece nad szczeniakiem i nieodpowiedniej diecie. Szkoda, ze wczesniej o tym nie czytaliście. Mnie hodowca od razu przy zakupie szczeniaka pytał czy w bloku jest winda.Jeśli mała skończyła już 4 miesiące kupcie na stawy np. Arthloflex i podawajcie profilaktycznie do 18 miesięcy. Jeśli jest na suchej karmie to tej z tzw, wyższej pólki bogatą w glukozaminę. Nie zakładajcie szczeniakowi szelek, nie forsujcie gdyż szczeniak biega tyle ile sam zechce. To wszystko powinno uchronić sunię przed dysplazją. Nikt nie ukrywał, że odchowanie berneńczyka itp. psa ras zaliczanych do duzych nie bedzie kosztowne.

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 13:00
przez anula
Nosić trzeba tak długo jak dacie radę, potem koniecznie powoli i tylko na smyczy.

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 14:11
przez malina35
Dziękuję za odpowiedzi :-> Mam nadzieję ze podołam takiemu ciężąrowi :roll: Tina teraz waży duuużo,a co dopiero za 4 miesiące??.....Dodam jeszcze,że nie mieszkam w jakimś wieżowcu,tylko zwykłym bloku,gdzie schody są szerokie,drewniane....bez windy :-/ i jestem pełna nadziei,że nie podołam tym schodom........z pieskiem na rękach :lol: Trzymajcie kciuki,....za 4 miesiace to ja będę miała mięśnie jak Pudzian :lol: dziękuję i pozdrawiam :-)

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 14:40
przez anula
Poza uważaniem na schody i sliskie nawierzchnie, trzeba bardzo pilnować wagi młodego berneńczyka. Lepiej żeby był szczupły niż za gruby :) żeberka muszą być wyraźnie wyczuwalne. Powodzenia!

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 14:44
przez Ozyś.
My nie nosimy odkąd mały skończył 5 miesięcy. Waży 26 kilo i mój kręgosłup zaczynał odmawiać współpracy, moja mama też nie dawała rady. Ozz schodzi ze schodów na smyczy, a wchodzi bez.

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 15:15
przez malina35
Powiedzcie mi jeszcze czym karmicie własne pieski??każdy ma swoje teorie.......

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 19:46
przez hania
Tu jest fajny artykuł na temat dysplazji:

http://www.podhalan.pl/Podhalany/dysplazja_margo.html

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 20:17
przez anula
Aktualnie Royal Canin, ale sprawdzone mamy także Bento Cronen i Happy Dog. :mrgreen:
W okresie wzrostu podajemy Arthroflex lub Arthrofos.

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 20:43
przez Tańka
My mieszkaliśmy na 4 piętrze(!) i zupełnie nieświadomie kupiliśmy szczeniaka, którego trzeba było nosić po schodach!
czytałam dużo o rasie, ale tego nie wyczaiłam...Ja dałam radę do 25 kg, a mąż trochę dlużej ;-) Po roku przeprowadziliśmy sie do domku z ogródkiem ;-) U Yokiego ani śladu dysplazji :-D Przez ok 14 miesięcy podawałam mu Artroflex. Bądź dobrej myśli :-) Ja bym szczeniaka nie trzymała na smyczy, przecięż sunia nie ma dysplazji, więc profilaktycznie lek i noszenie ,jak najdłużej. Powodzenia! P.S. A może pomyślicie tak jak my o przeprowadzce? ;-)

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 22:50
przez Ozyś.
Tańka napisał(a): Ja bym szczeniaka nie trzymała na smyczy...


Ozzy schodzi na smyczy bo ... inaczej by skakał. Schodzi prawie do końca schodów i z ostatniego robi skok :-| . Jak jest na smyczy to chyba bezpieczniej dla niego. ;-)
Nie wiem czy to tylko mój ADHAdowiec ma takie pomysły. :->

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-10-31, 22:57
przez iwona_k1
Przyczyną schorzenia jest odziedziczona skłonność do zbytniego rozluźnienia stawu biodrowego. W każdym przypadku jest chorobą genetyczną. Chorzy rodzice przekazują swoje cechy potomstwu. Czasem zdarza się, że schorzenie występuje to u szczeniąt, których rodzice byli zdrowi, jednak nosili w sobie geny powodujące dysplazję.

Istnieją również inne czynniki, które mają wpływ na rozwój dysplazji stawu biodrowego u psów:
– żywienie – składniki pokarmowe wpływają znacząco na przyrost masy ciała szczenięcia, dlatego bardzo ważne jest, by w okresie wzrostu zwierzę pozostało szczupłe; im pies będzie cięższy w początkowym okresie swojego rozwoju, tym większe ryzyko wystąpienia u niego dysplazji;
– wysiłek fizyczny – nadmierny trening młodego psa sprzyja rozwojowi dysplazji, zwłaszcza u psów, które mają skłonności do tego schorzenia; należy pamiętać, że budowa kośćca dużych i olbrzymich ras kończy się między 18 a 24 miesiącem życia, dlatego nie wolno zbytnio forsować zwierzęcia, gdyż może to powodować liczne urazy i pogłębiać zmiany zwyrodnieniowe.

Należy jednak dodać, że nieodpowiednie żywienie czy nadmierny trening nie są w stanie wywołać dysplazji u psa, który nie ma do niej genetycznych predyspozycji.
http://www.vetopedia.pl/article68-1-Dys ... owego.html

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-11-01, 00:13
przez Cefreud
ooo i z tym się zgadzam.Mój rotek mieszkał na 2 piętrze kamiennicy-wtedy dostępu do informacji nie było- i od 8 tygodniowego bąbla chodził po schodach.Od wieku paru mc biegał za konmi w teren i do końca swych dni stawy miał idealne.Freud jeździ windą,dostawał karmę dla ras olbrzymich,arthloflex,galaretki z kurzych łapek i w wieku szczeniecym miał ograniczony ruch-zgodnie z zaleceniami- i do dnia dzisiejszego problemy ze stawami się nie ujawniły.Tak naprawdę co ma być to będzie ale ostrożności pewnie nigdy za wiele ;-)

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-11-01, 00:35
przez Agnieszka
Ja powiem z własnego doświadczenia. Mam kilka dużych już dorosłych duzych szwajcarów. Arthroflex i royal canin -w moim przypadku strzał w dziesiątke -stawy idealne.Swobodny ruch na podwórzu oraz spacery w miare moich mozliwośći .

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-11-01, 10:52
przez Anna Rozalska
U nas też Royal maxi junior sensible do 8 miesięcy, wcześniej do 5 royal baby maxi dog densible na przemian z gotowanym, Arthloflex od 5 miesiąca, dużo giczek cielęcych, zero problemów ze stawami. Jedyby problem był z ruchem, nie byłam w stanie pohamować jej energii.

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-11-01, 13:51
przez malina35
Aniu.....a te giczki cielęce to nózki??

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-11-01, 21:32
przez Majszczur
Gicze cielęce to nóżki ;-) koniecznie część wraz z tą "kulką" stawową. Można kupowac też same kolana cielęce, są jeszcze lepsze.

Mieszkam w bloku na drugim piętrze bez windy, od samego początku nosiłam Grandę w te i we wte po chodach. Uparłam się, ze bedę to robiła do skończenia przez suńkę pół roku. Dałam radę dźwigać kloca do ponad coś około 26kg (prawie 6 mies ;) ). Potem tylko znosiłam. Bo schodzenie jest bardziej obciążające stawy niż wchodzenie.
W fazie intensywnego wzrostu zero wymuszonych skoków czy forsujących eskapad typu bieg przy rowerze, czy z panem na jogging ;-) .
Jak skończyła 4,5 miesiąca zaczęłam podawać Caniviton Forte Plus. Karmię Bozita Robur Breeder&Puppy XL.

Re: 4 miesieczna Tina.....czy skazana bedzie na dysplazję?po

PostNapisane: 2010-11-01, 21:57
przez annasm
Przy tych wszystkich zakazach dotyczących wchodzenia, schodzenia i biegania nie zapomnij że pies powinien mieć zapewnioną odpowiednią ilość ruchu, dostosowanego do wieku i kondycji psa - po to aby jego aparat mięśniowy rozwinął się należycie i utrzymywał kości i stawy w dobrym zdrowiu. Pies który nie ma prawidłowo rozwiniętych mięśni i więzadeł nie będzie miał zdrowych stawów.