Wyciąganie kleszcza

Moderator: Anirysova

Wyciąganie kleszcza

Postprzez Olcia » 2010-06-29, 09:13

Zakładam, że większość z Was ma już niejednego wyciągniętego kleszcza za sobą. Ja niestety miałam dziś do czynienia z kleszczem po raz pierwszy w życiu i w panice zapomniałam o wszystkich złotych regułach wyciągania, łącznie z wykręcaniem w lewo na czele. Skończyło się na tym, że urwałam odwłok i trzy nogi, a reszta została w skórze. No i pytanie co z tą resztką zrobić? Zostawić czy lecieć do weta na jakieś "chirurgiczne" usuwanie? Czy takie resztki jeszcze żyją? Co się z nimi dzieje? W momencie mojego nieporadnego usuwania miejsce to było lekko zaróżowione i zgrubione.
Avatar użytkownika
Olcia
Moderator Działu
 
Posty: 1661
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-05-27, 01:16
Lokalizacja: Warszawa
psy: entlebucherka Negra

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez kruszon » 2010-06-29, 09:54

My bylismy już dwa razy w niedzielę na SGGW - wyciągają i od razu pobierają krew do badania - jak dotąd obeszło się bez chorób.
Potem jakieś 2-3 tyg obserwacji i jak jest ok to super a jak się zaczyna dziać coś dziwnego znowu krew i leczenie :evil:
Avatar użytkownika
kruszon
 
Posty: 864
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-06-17, 22:02
psy: Kruszon

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2010-06-29, 10:04

no to tam lepiej sie zajmuja niz ludzmi w szpitalu:) ja ładnych pare lat temu miałam urwanego(rozdrapanego) kleszcze i mialam usunietego skalpelkiem,
dwa lata temu moja siostra miala tez urwanego kleszcza i na pogotowiu miala tylko przepisane 2 maści: ichtiolową i maśc z antybiotykiem i wypis do domu :-/
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3100
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila, Luna, Feride Altinci Kangal
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Busola » 2010-06-29, 10:05

jeśli nie masz doświadczenia, ja bym jednak pojechała do weta. Tego paskuda trzeba usunąc całego - sam nie odpadnie. Jeśli jest stan zapalny (czerwone) to przyda sie maść z antybiotykiem a takiej bez recepty nie dostaniesz.
Busola
 
Ostrzeżeń: 0

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez 4mala » 2010-06-29, 10:48

To ja jestem na bieżąco, pomimo doświadczenia w kleszczach (zarowno u siebie jak i psów) ostatnio urwal mi się odwłok, co prawda ja zawzięcie wyłuskałam go z Vectora a ponieważ od razu zrobił sie stan zapalny (czerwone uwypuklenie) pojechalam do weta. Dowiedzialam się, że popierwsze to od "wyluskiwania" kleszcza, po 3 dniach zniknelo. A odnośnie pozostawienia glówki, wet mi powiedział, że ona by zostawila, bo kleszcze nie od rośnie - przyznam się ze dla mnie bylo to nie dokonca logiczne, bo czlowiekowi by nie zostawiła ;/.

I tak pozostaje Ci obserwować psa i miec nadzieję, że nie byl zarazony- czego życzę z całego serducha
Pozdrawiam Ania, Vector i Koks

Obrazek
Avatar użytkownika
4mala
 
Posty: 431
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-06-17, 21:18
Lokalizacja: Białystok
psy: Vector Szczęście Ty Moje

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Kinga & Panda » 2010-06-29, 10:51

Jeżeli główka została to nie dobrze. Bo kleszcz może zwymiotować [tak, zwymiotować] i może zakazić krew. Więc ja bym radziła jakoś tę główkę wyciągnąć, najlepiej (chyba?) do weta.
Avatar użytkownika
Kinga & Panda
 
Posty: 471
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-07, 20:09
psy: Panda, Dżeki

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez 4mala » 2010-06-29, 11:09

Czyli wygląda na to, że podświadomie wbrew opini weta zroiłam dobrze "wyłuskując" tę główkę :->
Pozdrawiam Ania, Vector i Koks

Obrazek
Avatar użytkownika
4mala
 
Posty: 431
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-06-17, 21:18
Lokalizacja: Białystok
psy: Vector Szczęście Ty Moje

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Kinga & Panda » 2010-06-29, 11:16

Wydaje mi się, że tak.
Avatar użytkownika
Kinga & Panda
 
Posty: 471
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-07, 20:09
psy: Panda, Dżeki

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Olcia » 2010-06-29, 11:21

Czy badanie krwi w niecałą dobę od wbicie kleszcza może już coś wykazać jednoznacznie?
Avatar użytkownika
Olcia
Moderator Działu
 
Posty: 1661
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-05-27, 01:16
Lokalizacja: Warszawa
psy: entlebucherka Negra

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez asiaqu » 2010-06-29, 12:26

ja mam taki długopis do wyciągania kleszczy można go kupić w każdej aptece jest rewelacyjny i nie ma możliwości żeby kleszcz nie wyszedł cały polecam ;-)
asiaqu http://www.bernenczyk.eu mamy szczęnięta zapraszmy

Nic nie ukoi bólu po stracie przyjaciela
Avatar użytkownika
asiaqu
 
Posty: 1379
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-11-24, 14:29
Lokalizacja: Dzierżoniów
psy: Bogna,Ashantii,Labelle,Donna,FADO,Ferrari,Junior ,
Hodowla: Pamajo-Canis Familiaris

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez kerovynn » 2010-06-29, 12:43

Esi wyciągnęłam ze cztery kleszczory i zawsze miejsce ukąszenia było zaczerwienione i lekko opuchnięte. Wet mówił, że to tak jest po ukąszeniu i minie. Gdyby zdarzyło mi się urwać kleszcza to natychmiast pędziłabym do weta, żeby usunął resztę choćby i skalpelem.
[rimg]Obrazek[/rimg]
Rawka [*] Pirus [*] Negra [*] do zobaczenia...
Avatar użytkownika
kerovynn
 
Posty: 5298
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-03-06, 13:09
Lokalizacja: Poznań
psy: DSPP Ester Czandoria Ogar Pl Nokturn Olfactus

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez kruszon » 2010-06-29, 13:51

Olcia napisał(a):Czy badanie krwi w niecałą dobę od wbicie kleszcza może już coś wykazać jednoznacznie?


Możliwe jest że od razu będzie wiadomo, że jest chory. Jednak równie dobrze badanie może nic nie wykazać i dlatego konieczna jest obserwacja - symptomy choroby mogą podobno wystąpić nawet do miesiąca... :evil:
Avatar użytkownika
kruszon
 
Posty: 864
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-06-17, 22:02
psy: Kruszon

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2010-06-29, 14:10

Busola napisał(a):jeśli nie masz doświadczenia, ja bym jednak pojechała do weta. Tego paskuda trzeba usunąc całego - sam nie odpadnie. Jeśli jest stan zapalny (czerwone) to przyda sie maść z antybiotykiem a takiej bez recepty nie dostaniesz.


otóż odpadnie:) jak pisałam u mojej siostry przepisano maść ichtiolową i z antybiotykiem. smarowane byla na zmanie 2 razy dziennie raz jedna raz drugą i kleszcz usechł, i odpadł wraz ze strupkiem( miniaturkowym) a dla ludzi żadnych badań krwi sie nie zleca :evil:
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3100
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila, Luna, Feride Altinci Kangal
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez annasm » 2010-06-29, 18:26

Daria + Chila i Luna napisał(a):otóż odpadnie:) jak pisałam u mojej siostry przepisano maść ichtiolową i z antybiotykiem. smarowane byla na zmanie 2 razy dziennie raz jedna raz drugą i kleszcz usechł, i odpadł wraz ze strupkiem( miniaturkowym) a dla ludzi żadnych badań krwi sie nie zleca :evil:


U ludzi po ukąszeniu kleszcza obserwuje się miejsce skąd wyciągnięto kleszcza. Leczenie antybiotykiem (u ludzi w grę wchodzi borelioza - odkleszczowe zapalenie mózgu jest choroba wirusową i swoistego leczenia nie ma, nie ma też zmian skórnych, tylko objawy zapalenia mózgu - stosuje się wtedy leczenie objawowe) włącza się jeśli wystąpią charakterystyczne zmiany skórne - rumień obrączkowaty. Moze on być bardzo delikatny i czasem trudny do rozpoznania. To tzw wczesna borelioza. Później maga pojawić się objawy stawowe, zajęcie serca czy układu nerwowego - dalej oprócz leczenia objawowego stosuje się antybiotyki.
Badania serologiczne mają sens kilka tygodni (ok 3) po zakażaniu. Wcześniej będą ujmne.
Avatar użytkownika
annasm
 
Posty: 4352
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-11-17, 17:31
Lokalizacja: Warszawa
psy: CHUCK Tanais[*], WINNIE I COOPERS CHOICE

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Busola » 2010-06-29, 18:33

Daria + Chila i Luna napisał(a):
Busola napisał(a):jeśli nie masz doświadczenia, ja bym jednak pojechała do weta. Tego paskuda trzeba usunąc całego - sam nie odpadnie. Jeśli jest stan zapalny (czerwone) to przyda sie maść z antybiotykiem a takiej bez recepty nie dostaniesz.


otóż odpadnie:) jak pisałam u mojej siostry przepisano maść ichtiolową i z antybiotykiem. smarowane byla na zmanie 2 razy dziennie raz jedna raz drugą i kleszcz usechł, i odpadł wraz ze strupkiem( miniaturkowym)

może to kwestia przypadku czy odpada czy nie, naszej Kojce nie wypadł, zrobił sie stan ropny i trzeba było wycisnąć ...jak pryszcza :roll:
Co do badan, mój wet twierdzi że badanie moze nic nie wykazac nawet przy niewielkim zakażeniu babeszją - za mało pierwotniaka na mm kwadratowym by dojrzeć go pod mikroskopem. Badanie tuż po ukąszeniu niczego nie gwarantuje.
Busola
 
Ostrzeżeń: 0

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Olcia » 2010-06-29, 18:37

Dziękuję za odpowiedzi. My już po wizycie u weta. Pan doktor usunął resztki kleszcza i posmarował jodyną. Twierdził, że nie powinno się nic stać, bo zaraża opity kleszcz, któremu się cofa. Tutaj było za wcześnie. no ale obserwować nie zaszkodzi.
Avatar użytkownika
Olcia
Moderator Działu
 
Posty: 1661
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-05-27, 01:16
Lokalizacja: Warszawa
psy: entlebucherka Negra

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Kinga & Panda » 2010-06-29, 18:47

Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło.
Avatar użytkownika
Kinga & Panda
 
Posty: 471
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-05-07, 20:09
psy: Panda, Dżeki

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2010-06-29, 19:13

annasm napisał(a):..........
....
Badania serologiczne mają sens kilka tygodni (ok 3) po zakażaniu. Wcześniej będą ujmne.


nawet do kontroli nie kazali przyjśc :evil: ale za to wysłali mojej siostrze (wtedy 9 letniej) rachunek na 48 zł. za wypisanie recepty :-/ w dodatku nie na mamę tylko na siostrę :-/
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3100
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila, Luna, Feride Altinci Kangal
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez mysia.x » 2011-04-13, 21:53

Z tego co wiem... (u nas to działa) Wyciąganie kleszcza polega na wykręceniu go pęsetą w stronę przeciwną do wskazówek zegara ;-)
Wychodzi cały :-D ohydną główką ... :-?
Pozdrawiamy - Kasia, Verni i Forest ^^
Nasza galeria na forum Zapraszamy!
Zapraszamy na wspólną stronę Verniego i Foresta
obrazek
Obrazek został zmniejszony.
Avatar użytkownika
mysia.x
 
Posty: 1181
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2010-12-17, 15:21
Lokalizacja: Kielce
psy: VERNE von Romanshof , Forest

Re: Wyciąganie kleszcza

Postprzez meggy » 2011-04-13, 22:06

Ja wyciągam palcami,przy tylu psach można dojść do wprawy.
Pozdrawiam Malgosia + stadko :)
http://www.majowy-skarbiec.pl/
Morał, jest krótki i niektórym znany jeśli nie wiemy o co chodzi
to się nie wtrącamy !
AMEN
Avatar użytkownika
meggy
 
Posty: 8914
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-05-10, 11:22
Lokalizacja: Tuszyn.k.LODZI
Hodowla: FCI " Majowy Skarbiec "

Następna strona

Powrót do - Pasożyty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości