długie, zimowe spacery

Wszystko na temat hodowli Berneńczyków, a także dyskusje na temat rasy

Moderator: Halina

długie, zimowe spacery

Postprzez Anulec31 » 2017-01-08, 19:56

Hej
Kiedy jest śnieg, to biegam na nartach i strasznie lubi ze mną wychodzić na te spacery nasza Ori (wiek - 1,5 roku), ale jest jeden kłopot - śnieg oblepia jej łapki pomiędzy palcami i czasem nawet ma łapy poranione, bo te kawałki lodowacieją. Ona sobie co chwila siada/kładzie się i te grudki obgryza. Zastanawiam się jednak czy macie może jakieś sposoby, żeby psu umilić harce na śniegu.
Dodam, że zwykle spacer na nartach trwa ok 2 - 3 godziny, a w przyszłości byćmoże pojedzie z nami do Jakuszyc na całodzienne (7 - 8 godzin) wyprawy, a wtedy z takimi zlodowaciałymi łapkami to nie bardzo :-?
Jakieś pomysły lub jeszcze lepiej sprawdzone sposoby??
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Avatar użytkownika
Anulec31
 
Posty: 41
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2015-08-06, 09:49
psy: Berneńczyk

Re: długie, zimowe spacery

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2017-01-09, 00:11

buty ochronne dla psów aktywnych, ewentualnie smarowanie łap i sierści miedzy paluchami wazeliną, ale po powrocie do domku mycie bo wam wszystko zatłuści
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3314
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian

Re: długie, zimowe spacery

Postprzez Anna Rozalska » 2017-01-10, 20:33

U na nie mamy takiego problemu, jedynie czasami sól szczypie w poduchy. Wycinam włoski pomiedzy poduchami i strzygę dookoła łapki.
Lamia TM, Inzaghi Kamień Milowy
Avatar użytkownika
Anna Rozalska
 
Posty: 2711
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2007-10-12, 08:52
Lokalizacja: Warszawa
psy: Lamia Aninbernus TM Inzaghi
Hodowla: Kamień Milowy

Re: długie, zimowe spacery

Postprzez Barbel » 2017-01-17, 09:55

cinucha22 napisał(a):Słyszałem że buty nie są dla psa najlepszym rozwiązaniem. Sam smaruję łapy wazeliną i faktycznie te grudki się nie przyczepiają,

Jooooo- a w dyscyplinie psich zaprzęgów wymagane... Tak samo jak na każdym poważnym dogtrekkingu.
Buty jak najbardzej są ok.
Do wazeliny przepieknie dokleja sie takze sól drogowa....
Na krótkie spacerki - wyciac futro spomiędzy opuszków i uniac dróg posypanych solą. Na dłuższe - buty to dobry pomysł.
Obrazek
Avatar użytkownika
Barbel
Moderator
 
Posty: 5192
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2006-09-24, 17:31
Lokalizacja: Śląsk
psy: Barnaba (*),

Re: długie, zimowe spacery

Postprzez Daria + Chila i Luna » 2017-01-17, 15:13

cinucha22 napisał(a):Zima to niestety niesprzyjające warunki .. ;( Słyszałem że buty nie są dla psa najlepszym rozwiązaniem. Sam smaruję łapy wazeliną i faktycznie te grudki się nie przyczepiają, a po powrocie myjemy łapki letnią wodą żeby zmyć wazelinę i resztki śniegu z góry łap i przy okazji trochę je grzejemy po przemarznięciu


wiesz zwykłe najtańsze niczym skarpeta to wiadomo, ale są porządne buty dla psów trenujących, stabilizujące łapę, zmniejszające ryzyko kontuzji jak również zapobiegające urazom mechanicznym jak skaleczenie. Dobre buty sprawdzą się nawet na śniegu a tym bardziej bez śniegu na zamarzniętych błotnych, twardych i ostrych nawierzchniach.
"Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be"
Limahl "Never Ending Story" i tego się trzymajmy marzenia się spełniają!
Avatar użytkownika
Daria + Chila i Luna
 
Posty: 3314
Ostrzeżeń: 0
Dołączył(a): 2009-02-28, 23:31
Lokalizacja: Lubań
psy: Chila[*], Luna, Feride, Goofy- Bernie Darasson
Hodowla: Falcor's Nook - Anatolian


Powrót do Berneński Pies Pasterski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości